Od dyskopatii L5/S1 do operacji kręgosłupa – historia Pana Jakuba
Pacjent lat 39. Wykonuje pracę mieszaną. Biuro, samochód handel. Ból kręgosłupa lędźwiowego.
Pacjent trafił do naszego gabinetu jeszcze w Opolu w lutum 2020 roku. W rezonansie z 2019 roku uwidoczniono niewielką dyskopatię na poziomie L5/S1. Poza przepukliną dysku, rezonans pokazał odprostowanie lordozy lędźwiowej. Zbyt prosty kręgosłup sprzyja powstawaniu przeciążeń w dwóch dolnych segmentach L4/L5 i L5/S1. To wynika z biomechaniki kręgosłupa.
NMR Pana Jakuba 2019 r
Pacjent odbył pierwszy sześciodniowy turnus rehabilitacyjny w klesycznej koncepcji K.D.B.T. dr Paluch. Drugi turnus zalecono po 3 miesiącach, na który pacjent nie przyjechał. Poprawa była jak mówił 100 procentowa i nie odczuwał koniecznosci. Z trzech zaplanowanych terapii, pacjent był tylko na pierwszej.
Pacjent zadzwonił do nas w listopadzie 2022 roku - prawie po 3 latach. Drugi już incydent bólowy nie rozpieszczał Pana J. Tym razem ból był większy i promieniował do nogi. W rezonansie uwidoczniono znacznie już większą dyskopatię na tym samym poziomie co poprzednio - L5/S1. Duża wypuklina uciskała na nerw L5/s1 dając potężną rwę kulszową. Pacjent funkcjonował na mocnych lekach przeciwbólowych i utykał bólowo.
NMR Pana Jakuba 2022 r
Tym razem zastosowano Koncepcję Kompleksowej Terapii KDBT dr Paluch w gabinecie w Rudzie Śląskiej. Zastosowano terapię manualną, falę uderzeniową, laser wysokoenergetyczny o 5 długościach fali oraz terapię energotonową 32 kHz i falę radiową Tecar. Po 10 cio dniowej terapii, dolegliwości wycofały się w 70% . Na wizycie kontrolnej po 2 tygodniach pacjent nie zgłaszał już dolegliwości. Kolejny termin ustalono bezwzględnie po 3 miesiącach. Pacjent nie pojawił się.
Po raz drugi Pan Jakub nie zastosował się do naszych zasad terapii. Prawdopodobnie z braku czasu i braku wiedzy na temat mechaniki kręgosłupa, pacjent zaniechał kontynuacji terapii zaraz po tym jak poczół się lepiej.
Trzeci kontakt z Panem Jakubem był w sierpniu 2024 roku. Pan Jakub zamiast na wakacje przyjechał do nas. Po tygodniu zastrzyków, zdecydował się na trzecią wizytę u nas. Niestety tym razem przyjechał o kulach z dużym bólem i porażoną stopą od 2 dni. Rezonans pokazał przyczynę. Masywne wypadnięcie jądra miażdżystego na poziomie L5/s1 z kompresją korzeni nerwowych w zachyłku bocznym. Całkowita stenoza zachyłków bocznych.
NMR Pana Jakuba 2024 r
Tym razem nie podjęliśmy się rehabilitacji. Pan Jakub wymagał szybkiej interwencji neurochirurga. Aby uratować funkcję nerwu zaleciliśmy jak najszybszy kontakt z neurochirurgiem. Nie było już czasu ani szansy na poprawę.
Pacjent zoperował się prywatnie tydzień później. Po operacji Pan Jakub uczęszczał do nas na rehabilitację pooperacyjną. Opracowanie blizny, terapię powięzi oraz terapię energotonową ze stymulacją mięśni.
Konkluzja.
Pan Jakub ewidentnie zaniedbał sprawę swojego kręgosłupa. W sytuacji w jakiej się znalazł w 2021 roku, konieczna była systematyczna rehabilitacja i profilaktyka. Zbyt prosty kręgosłup pana Jakuba, jego charakter pracy zdecydowanie predysponowały do przeciążeń kręgosłupa. Prawdopodobnie, gdyby Pan Jakub zastosował się do zasad naszej koncepcji od pierwszego razu, mógłby uniknąć operacji kręgosłupa.
Nie można definitywnie stwierdzić, że operacja nigdy nie była by konieczna, nie mniej jednak tak szybka konieczność operacji od wystąpienia pierwszych dolegliwości w 2021 roku do 2024 roku, może to sugerować.
Dlaczego warto robić badania okresowe
Każdy właściciel samochodu, gdy tylko usłyszy jakieś dziwne dźwięki w pojeździe, od razu jedzie na servis. Jak to jest, że nasz własny organizm traktujemy z goła odwrotnie. Jedziemy na ”serwis” wtedy, gdy defakto trzeba poszukać złomowiska.
Ból jest naszym diagnostą. Jego głos stanowi informację, że coś działa nie tak i trzeba naprawić. Ignorowanie małych dolegliwości bólowych, jest kardynalnym błędem.